19 stycznia 2013

Wracamy! Tygrysy.

Autor: Collen Houck
Tytuł: Klątwa tygrysa. Wyzwanie
Rok wydania: 2012
Wydawnictwo: Otwarte
Przełożyła:  Tomczak Martyna
Cena:  34,90 zł



Choroba feriowa nie sprzyja czytaniu. Nie, jeśli co chwila łzawią oczy i śpi się dwadzieścia godzin na dobę. Postanowiłam jednak jakoś wykorzystać pozostałe cztery godziny i coś udało mi się przeczytać. Choć trwało to niesamowicie długo, wreszcie skończyłam wszystkie trzy części "Klątwy tygrysa" i mam bardzo dużo do napisania. Korzystam z chwili czasu przy komputerze, gdyż zaraz trzeba będzie wracać do łóżka.
Chorobo idź!

Kelsey postanowiła wrócić do Oregonu i zacząć nowe życie. Daleko od Rena i Indii czuje, że popełniła największy błąd w życiu - odrzuciła cudowną miłość. Więc, kiedy biały tygrys przyjeżdża za nią i zamieszkuje blisko, jest naprawdę szczęśliwa. Para spędza ze sobą dużo czasu, do momentu, gdy Lokesh postanawia zaatakować. Wspaniałomyślny Dhiren postanawia zostać przynętą, a Kells wraz z Kishanem udaje się uciec. Dziewczyna jest zdeterminowana, by uratować miłość życia, ale najpierw musi zmierzyć się z kolejnym zadaniem, które ma doprowadzić do zdjęcia klątwy. Wraz z bratem ukochanego rusza do Shangri-La, by zmierzyć się nowymi potworami czyhającymi na nią i jej towarzysza.

„Czasami miłość sprawia, że zachowujemy się jak szaleńcy.”~

Cała seria Colleen Houck bazuje na wielu faktach historycznych i mitologicznych oraz ogromnej ilości poezji w postaci wierszy i cytatów z Szekspira. Zachwycająca jest też dbałość o szczegóły, którą wykazała się autorka. Po informacji o inspirowaniu się "Zmierzchem" i przeczytaniu pierwszej części można pomyśleć, że powieść jest płytka i nieciekawa. Jednakże Klątwa Tygrysa. Wyzwanie stawia w innym świetle tą hipotezę. Drugi tom pokazuję na co stać panią Houck. Okazuje się, że aby powstała dobra książka dla młodzieży nie trzeba skupiać się wyłącznie na idealnej miłości, idealnego faceta z przeciętną dziewczyną.

Przy okazji poprzedniej recenzji wspomniałam, że brakowało mi w czasie czytania opisów miejsc. Teraz było ich więcej, lecz znalazło się też więcej  rozterek bohaterki - niestety. Denerwujące jest, że, mimo nieobecności Rena, jest on wplątany w każdy, nawet najmniejszy, gest innych postaci. Także moja początkowa radość z tomu poświęconego w połowie Kishanowi szybko minęła. Mój ulubiony bohater cały czas był porównywany do brata, a na dodatek stracił trochę na swojej zadziorności i niefrasobliwości. Mimo to niektóre jego wypowiedzi naprawdę prowokowały wybuchy głośnego śmiechu.

Rzadko czytam książki, gdzie każdy tom jest lepszy od poprzedniego. W tym przypadku Colleen Houck naprawdę rozwinęła swoje umiejętności pisarskie. Udowodniła, że ma dużo wyobraźnie i ma dużo pomysłów na ciekawą fabułę. Pomimo dużej ilości minusów, za całą historię można dać duży plus. Klątwe tygrysa. Wyzwanie czytało się szybko, z zapartym tchem. Gorąco polecam.
Moja ocena: 8/10
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...