31 maja 2013

Genetycznie zmodyfikowane bronie masowego zniszczenia i inne takie.

Autor: Dan Krokos
Tytuł: Obca pamięć
Rok wydania: 2013
Wydawnictwo: Drageus
Przełożyła: Kinga Składanowska
Cena: 29,90 zł



Tylko ją zobaczyłam i już się zakochałam. "Obcą pamięć" kupiłam bez chwili namysłu. A potem, jak to ja, zastanawiałam się, czy było warto. Taa... ostatnio stałam się mega niezdecydowana. Zdanie zmieniam średnio co godzinę i nie mogę się na nic zdecydować. Bogu niech będą dzięki, że jeszcze niecały miesiąc i  będę miała od  wszystkiego chwilę spokoju. 


Dziewczyna budzi się w centrum miasta. Na imię ma Miranda, ma 17 lat i aktualnie znajduje się w Cleveland. Tyle pamięta. Tylko tyle. Nie wie co się stało, czemu ma amnezję, kim jest. Czuje się zagubiona. Przez przypadek wdaje się w bójkę z policjantem. Ludzie zaczynają uciekać w ogromnej panice, a ona nie ma pojęcia, co się dzieje. Zostaje tylko jeden chłopak, którego to wszystko nie rusza. On jest taki jak ona. Wszystko jej wyjaśnia.
Okazuje się, że Peter jest taki jak Miranda. Oni oraz Olive i Noah - dwóch uciekinierów, są częścią wielkiego eksperymentu. Dzięki bardziej rozwiniętej korze mózgowej i dobremu wyszkoleniu stali się niesamowicie groźną bronią. Potrafią siłą umysłu sprawić, by ludzie, w dużej odległości, poczuli niewyobrażalny i bezpodstawny strach, zmuszając ich tym samym do ucieczki. Niespodziewanie to właśnie zespół Mirandy jest zmuszony do ucieczki. Odkrywają mroczną tajemnice ich istnienia i postanawiają stawić czoła ludziom, którzy będą chcieli ich wykorzystać.
Miranda tymczasem próbuję przypomnieć sobie przeszłość. Powoli zaczyna rozumieć, że przypomnienie sobie wszystkiego może być bardzo niebezpieczne.

26 maja 2013

Jedyna nadzieja.

Autor: Fiona McIntosh
Tytuł: Królewski wygnaniec
Rok wydania: 2013
Wydawnictwo: Galeria Książki
Przełożyła: Mazurek Izabela
Cena: 39,00 zł



Ostatnimi czasy, przed jakąkolwiek czynnością, powstrzymuje mnie pewna ciężka, trudna do wyleczenia choroba. A mianowicie lenistwo, które ostatnio powróciło ze zdwojoną siłą. Jednakże, jako, że nadchodzący koniec roku szkolnego nie rozpieszcza, wzięłam się za siebie. W moim przypadku wygląda to w ten sposób, że zaczęłam 'odchudzać' moje zapasy książkowe ;).


Wojna nie dba o nikogo. Ani o młodych, ani o starych, a tym bardziej, gdy armia nacierająca jest złożona z nieznających litości barbarzyńców. Właśnie tak barbarzyńska horda atakuje kraje Koalicji. Wszędzie sieje zniszczenia i zabija miliony niewinnych ludzi. Jedyną ostoją dla ocalałych, jest Penraven - najbogatsze i najpotężniejsze królestwo w Koalicji Denova. Kiedy i ono upada, a król i królowa umierają, symbolem nadziei staje się ocalały dwunastolatek, ostatni z rodu Valisarów. 
Leonel z pomocą jednego żołnierza, syna legata de Vis (który oddał życie za królestwo) umyka wrogowi. Musi stawić czoła rzeczywistości zupełnie dla niego obcej. Młody Leo walczy o przetrwanie poprzysięgając zemsty na wrogach.
W czasie wojny nie można ufać nikomu i nikt nie jest bezpieczny  Odczuwają to wszyscy, nawet barbarzyńcy.

13 kwietnia 2013

W językach czyli o wszystkim i o niczym.

Dzień dobry, cześć i czołem! :)

Ostatnio wszystko ignoruję, a to z powodu różnych projektów i konkursów szkolnych, do których po części jestem zmuszana. Strasznie dużo ich szczególnie jeśli chodzi o przedmioty humanistyczne. Skoro nie mam czasu, a angielski i hiszpański muszę wkuwać jak szalona, to mogę się podzielić tym, co o tym myślę. 
Dzisiaj pod moją lupę idą książki w oryginale i te z przekładem na język polski.
„Mówi się, że kto zna języki obce, widzi wyraźniej świat. Każdy język wyraża inny punkt widzenia”~ Alessandro D'Avenia "Biała jak mleko, czerwona jak krew"

26 marca 2013

Tyle osobowości w jednym...


Autor: David Mitchell
Tytuł: Atlas Chmur
Rok wydania: 2012
Wydawnictwo: Mag
Przełożyła: Gardzińska Justyna
Cena: 39,00 zł



Wiele się działo w moim życiu w ostatnim czasie i to jest powodem tak długiej nieobecności. Dlatego dzisiaj klękam prosząc o przebaczenie i wychodzę ku Wam z recenzją, do której zbierałam się całe trzy tygodnie. Dalej patrząc tępo na okładkę trudno mi znaleźć odpowiednie słowa, więc wydaję mi się, że napisanie tego tekstu trochę mi zajmie.
Proszę, doceńcie mój trud i napiszcie, co sami sądzicie o dziele Davida Mitchella. 


O tej książce ludzie piszą wiele i różnie. Tak różnie jak różne są przekazywane nam opowieści. Sześć historii w kombinacji 1-2-3-4-5-6-5-4-3-2-1. Każda inna, a jednak podobne. Na pierwszy ogień idzie Adama Ewinga dziennik pacyficzny, który przenosi nas do roku 1850. Adam jest adwokatem, który na pokładzie "Wieszczki" przemierza Pacyfik w drodze powrotnej do domu. Wraz z nim na statku znajduje się doktor Henry Goose, nowo poznany przyjaciel. I nagle urwane w połowie zdanie i już czytamy o młodym kompozytorze imieniem Robert, który uciekając przed długami wyjeżdża do Zedelghem w Belgii. Tam szuka pomocy u Vyvyana Ayrs'a bardzo znanego, a jednocześnie bardzo chorego kompozytora, któremu chce pomóc, oczywiście za pieniądze. Następnie młoda reporterka spotyka Rufusa Sixsmitha. To właśnie on dostawał listy od kompozytora. Dziewczyna natomiast wplątana jest w sprawę elektrowni, która może być zagrożeniem. Tam każdy chce wyeliminować przeciwnika. Przewijając kolejne strony natrafiamy na wydawce książek, który po wielkim sukcesie książki, dzięki swojemu bratu, ląduje w domu starców. Idąc dalej, w przyszłość, przeżywamy moment, gdy ludzkość na tyle rozwinęła się, by takie prace jak sprzedawanie w knajpkach wykonywały genetycznie zmodyfikowane klony. Jeden z takich klonów, a dokładniej Sonmi~451 buntuje się, co jest niedopuszczalne. Ostatnim światem w książce jest czas u schyłku cywilizacji, tuż po Upadku. 
Kiedy ludzie cię chwalą, nie kroczysz własną drogą."~(Atlas chmur)

19 lutego 2013

Wyjechać za granicę, znaleźć się w samum środku kłopotów... Też tak masz?

Autor: Trudi Canavan
Tytuł: Misja Ambasadora
Rok wydania: 2010
Wydawnictwo: Galeria Książki
Przełożyła:  Fulińska Agnieszka
Cena: 44,90 zł




Trochę zaniedbałam Was, bloga... wszystko. Luty wniósł w moje życie dużo pośpiechu, brak czasu i ciągły stres. Pisałam mnóstwo kartkówek i sprawdzianów, cały czas spędzałam z nosem w podręcznikach, na angielskim, treningach, bądź siatkówce. Jeszcze do tego gra na gitarze! Mieszamy wszystkie składniki i wychodzi brak czasu na jakąkolwiek książkę. Tak więc w lutym nie przeczytałam nic, za to zapisałam cały zeszyt opowiadaniem mojego autorstwa. Miałam dużo weny i mało czasu. Postanowiłam coś z tym zrobić i właśnie piszę recenzję.
Miłego czytania :).

Lorkin, można powiedzieć, żyje w cieniu sławy swojej matki Czarnego Maga i ojca - nieżyjącego Wielkiego Mistrza. I chociaż Akkrain jest uważany za bohatera, to o Sonei nie krążą zbyt pochlebne opinie. Tylko mieszkańcy byłych slumsów i co poniektórzy magowie widzą w niej bohaterkę równą wybawcy miasta, który poświęcił własne życie. Lorkin odziedziczył po rodzicach żądzę przygód i odwagę. Dlatego, gdy Dannyl obejmuje stanowisko Ambasadora Gildii w Sachace, chłopiec zgłasza się na jego asystenta mając nadzieję na dokonanie wielkich czynów. Czy, mimo zapewnień innych, może czuć się bezpiecznie w tak niebezpiecznym miejscu?
„- Nie dziwi mnie to - powiedziała - Zawsze się wywyższał.
- Owszem, choć jego charakter znacznie się poprawił od waszych lat studenckich.
- W takim razie obecnie wywyższa się uprzejmiej.”~ (Misja Ambasadora)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...